Mroźny klimat tego skandynawskiego kraju dobrze oddaje ducha samej diety. Co ciekawe nie opiera się ona na produktach które mogą się kojarzyć z dieta tego północnego społeczeństwa. Swoja nazwę zawdzięcza naukowcom z Oslo którzy opracowali taki sposób odżywiania dzięki któremu można schudnąć aż 10kg w jedyne 14 dni. Osiągniecie zadowalającego wyniku jest uzależnione od spożywania tylko zaleconych produktów. Ilość nie jest tak istotna jak samo trzymanie się ustalonego jadłospisu.
Dieta norweska intensywnie zwiększa przemianę materii. Podstawowymi jej składnikami są jajka gotowane i grejpfruty. Do tego można spożywać marchew, pomidory, ogórki konserwowe , seler i pieczywo. Wszystko w postaci samoistnej bądź skomponowanej surówki. Przy czym należy pamiętać ze takowa powinna się obyć bez oleju, dressingu czy innych sosów używanych w normalnej kuchni. Mięso można spożywać jedynie w postaci gotowanej. Ewentualnie przy grillowaniu bez używania tłuszczu. Cukier, sól i wysoko-tłuszczowe mleko czy śmietankę niwelujemy, a najlepiej wyłączamy z naszej diety.

Obowiązują nasz trzy posiłki dziennie, dwa śniadania i obiad. Pomijamy kolacje co jest jednym z najistotniejszych warunków sukcesu w tej diecie, jak i jednym z najtrudniejszym jej elementów. Obydwa śniadania w ciągu dnia mogą być identyczne i ich składnikami są 1-2 jajka, grejpfrut, do tego kawa bądź herbata. Jedno śniadanie w ciągu tygodnia może zostać wzbogacone o dodatkowe jajko. Obiady winny się składać z gotowanego mięsa w zależności od uznania. Zamiennikiem mogą być 3 jajka gotowane. Dodatkowo surówka z wcześniej wspomnianych warzyw, do wyboru kawa lub herbata. Dodatkiem może być pieczywo. Bez względnie unikamy ziemniaków albo frytek.
Dieta norweska jest jedna z trudniejszych ale i skuteczniejszych opracowanych w XX wieku. Przy samodyscyplinie pozwala na osiągniecie rewelacyjnych wyników. Jednocześnie pamiętajmy ze jej przerwanie jednoznaczny się z zaczęciem do początku całego procesu.
Komentarze
Dodaj nową odpowiedź